Przejdź do głównej zawartości

Polecane

5 marca - Dzień Teściowej

O teściowych krąży wiele dowcipów, a one same są drzazgą w oku synowych oraz rzadziej zięciów. Jeszcze rzadziej zdarzają się teściowe kochane, darzone szacunkiem i żyjące w pełnej zgodzie z młodymi. Nie znaczy to, że takich nie ma, jednak są one rzadkością. Warto spróbować zmienić to stereotypowe spojrzenie na teściowe i spojrzeć na nie życzliwszym okiem. Przynajmniej w Dzień Teściowej.

Polskie zwyczaje: ostatki, śledzik, Popielec

Za nami Tłusty Czwartek, a teraz czas na ostatki, czyli zapustne zabawy. To ostatni dzień zabaw karnawałowych, które w tym roku, z oczywistych względów nie miały miejsca. Jest to też dzień poprzedzający Popielec, czyli pierwszy dzień Wielkiego Postu. Co wiesz o tym okresie? Czy znasz dawne zwyczaje?

 

śledzik

Ostatki, czyli koniec karnawału


Ostatki, czyli ostatnie dni karnawału nosiły też zapusty lub mięsopust i zaczynały się w Tłusty Czwartek, a kończyły we wtorek poprzedzający Środę Popielcową. Dzień ten popularnie zwany był śledzikiem, jednak w Wielkopolsce znany jako podkoziołek. Jest to święto ruchome, podobnie jak święta wielkanocne. Nazwa tego dnia pochodzi od jednej z postnych potraw, która podawana była bawiącym się na ostatkowej zabawie, tuż przed zakończeniem imprezy. Szczegółowe W 2021 roku śledzik przypada 16 lutego.

W „śledzika” trzeba zjeść śledzia, więc jeżeli szukasz pomysłu, to tutaj znajdziesz różne przepisy na śledzie nie tylko od święta.

 

Dawne zapustne zwyczaje


W ostatki urządzano ostatnie huczne zabawy i bale przed nadchodzącym okresem wstrzemięźliwości. Trwały one często nieprzerwanie od Tłustego Czwartku. Jednak w zapustny wtorek, gdy mijała północ, milkła muzyka, a do Sali, w której toczyła się zabawa, wnoszono szkielet śledzia na patyku oraz garnek żuru. W ten sposób przypominano zebranym, że rozpoczął się okres postu, pokuty i wstrzemięźliwości. Wtedy też podawano podkurek, czyli pierwszy postny posiłek złożony z jajek, mleka i śledzi.


Popielec, czyli zaczynamy Wielki Post


Popielec, czyli Środa Popielcowa, to w kalendarzu katolickim pierwszy dzień Wielkiego Postu. Post ten w początkach chrześcijaństwa trwał 40 godzin, czyli w Wielki Piątek i Sobotę. Dopiero od IV wieku rozpowszechnił się zwyczaj 40-dniowego postu, od Środy Popielcowej zaczynając. Nazwa tej środy wzięła się od sakramentu pokuty. W tym dniu wierni uczestniczą we mszy świętej, podczas której kapłan posypuje głowy wiernych popiołem. Obrzęd ten zastępuje akt pokuty i został wprowadzony do liturgii kościelnej dopiero w VI wieku.

W Środę Popielcową katolików od 14 roku życia obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych i post ścisły dla wszystkich dorosłych, do 60 roku życia. Środa Popielcowa jest świętem kościelnym, ale nie państwowym, dlatego nie jest dniem wolnym od pracy.


Dawne zwyczaje popielcowe


Środa Popielcowa, mimo że rozpoczyna okres postu, była też okresem żartów i obyczajów, które bliższe były zabawie, niż pokucie. Powszechnie w popielcowych zabawach używano popiołu, służącego nie tylko do posypywania głów. Młodzi żartownisie często obsypywali się popiołem, smarowali nim lub rzucali za upatrzoną ofiarą garnkiem wypełnionym popiołem.

Popiół z palm wielkanocnych spalonych w poprzednim roku służył też do czyszczenia garnków. Wtedy tez nastawiano zaczyn na żur, który w okresie postu stawał się daniem  głównym. Gar z takim żurem obnoszono też uroczyście po wsi, a w widocznych miejscach wieszano na sznurku śledzia.

Oczywiście wiele z tych zwyczajów już nie istnieje i pozostają one tylko ciekawostką. Jeżeli znacie jakieś zwyczaje, które były w waszej okolicy, lub może jakieś, które się jeszcze zachowały, to podzielcie się nimi w komentarzu.

Komentarze

Publikowanie komentarza

Popularne posty